top of page

Święta, Święta już tuż tuż...





W grudniu jakże magicznym miesiącu sięgamy kuchennie trochę bardziej do klasyków świątecznych.

Z przyjemnością odtwarzamy dania które pamiętamy z rodzinnych domów, potrawy które przygotowywały mamy i babki.


Nie bylibyśmy soba gdybyśmy nie próbowali wpleść do nich trochę nowoczesnego gotowania i świeżego spojrzenia, ale tylko po to aby ewentualnie urozmaicić klasyczne smaki a nie wywracać je do góry nogami.





Gdybyście potrzebowali pomocy, wyręczenia w przygotowaniu wyśmienitych dań świątecznych jesteśmy do Waszej dyspozycji.


W razie jakichkolwiek Pytań jesteśmy do dyspozycji, zapraszamy to składania zamówień


Korzystając z okazji, gdybyśmy się z niektórymi z Was już nie widzieli ani nie słyszeli do Świat.


Składamy Życzenia Spokojnych Świąt, przepełnionych mnóstwem miłych chwil spędzonych z bliskimi. Smakowitych przeżyć kulinarno winnych i dużo dużo radości w nowym roku.


 
 
 

1 komentarz


Emily Thompson
Emily Thompson
7 dni temu

No i znowu to samo... Święta idą, a ja zamiast cieszyć się klimatem, patrzę w lustro i widzę tylko zmęczenie. Ta pogoda w Poznaniu wyciąga z cery całe życie, u mnie standardowo przesuszenie na maksa i jakieś takie dziwne siwe podtony. Myślałam o jakimś zabiegu, bo kremy już nie dają rady, ale kompletnie nie wiem, czy to ma sens przy moich skłonnościach do podrażnień. Koleżanka z pracy mówiła, że u niej sprawdziła się biorewitalizacja twarzy, ale szczerze mówiąc, boję się igieł i tego, będę wyglądać jak spuchnięta bombka przed samą Wigilią. Ktoś z Was to robił? Daje to realny blask czy to tylko taki marketingowy chwyt? Bo niby opis brzmi spoko, ale zawsze mam dystans do takich nowości. Dajcie znać…

Polub
bottom of page